27 May 2016

inspiracja

Na dobranoc tekst, który od czterech lat mnie inspiruje.
Prace nad projektem trwają. Już niedługo o nim napiszę, bo się nieźle rozkręca :)

"Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.

10 May 2016

10 powodów dla których warto emigrować... i wrócić :)

A tout a l'heure! 

Tymi oto słowami pożegnałam w niedzielę Paryż.  Nie na zawsze, bo kiedyś jeszcze tam wrócę. Na dzień dzisiejszy kończy się ten rozdział. Jestem wdzięczna za to, że miałam okazję tam żyć, ciężko i dużo pracować. Przez te dwa lata przeżyłam mnóstwo wzlotów, upadków, trudnych i radosnych chwil. Choć wyjechałam spontanicznie i bez planu to na miejscu stworzył się sam.
I tak dziś, jestem już o 1/3 bliżej do spełnienia tego jednego, wielkiego marzenia.
Jednak, by o nie walczyć potrzebna była mi odwaga którą dał mi wyjazd.  



4 May 2016

Mój sposób na Wiedeń!

Ostatni tydzień spędziłam w stolicy Austrii, Wiedniu. Nie miałam konkretnego planu, przed wyjazdem przeczytałam jedynie kilka poradników. Dzięki temu stworzyłam listę rzeczy do zwiedzenia, nie koniecznie typowo turystycznych.
O ile kocham podróżować i uwielbiam pisać, o tyle nie za bardzo przepadam za pisaniem typowych przewodników. Pamiętam jak meczyłam się z tym po Porto. Na szczęście, na moim blogu to ja decyduje o formie i treści, a jak powszechnie wiadomo, ogranicza nas tylko wyobraznia. Tak więc, zapraszam was na fionkowy (nie)poradnik po Wiedniu...
...czyli Wiedeń rozłożony na czynniki pierwsze.

23 April 2016

Lekcja

Nie trać czasu ! 

Nie odkładaj NICZEGO na jutro, a tym bardziej nie odkładaj marzeń. Czas mija bezpowrotnie, ubywa go z każdą chwilą, do tego nie możesz go ani cofnąć, ani zatrzymać czy też przewinąć. To jedyny nieodnawialny i najbardziej pożądany surowiec. Taką oto lekcje dostałam dziś od losu, który postanowił się ze  mną nie cackać.


21 April 2016

Znajdź siebie

Racjonalności

Skoro każdy z nas ma inne, wyjątkowe i niepowtarzalne DNA, to dlaczego pozwalamy, na to by nasze życie było takie jak innych? Większość ludzi wybiera oklepany schemat, bo dzięki temu czuje się bezpieczna. Przecież po drodze nic ich nie zaskoczy, nie będą zmuszeni walczyć z nieznanymi potworami, bo te, które na nich czekają są już dawno rozpracowane.
Z jednej strony można ich nazwać dorosłymi racjonalistami, którzy twardo stąpają po ziemi. Ja wolę ich nazwać tymi, którzy mając nieograniczone możliwości wybrali tylko to, co było pod ręką ignorując całą resztę. Życie poznają tylko powierzchownie, a świat często odkrywają przez książki, filmy i ogłupiającą telewizję. Czy ktoś taki może nazwać się w ogóle mieszkańcem Ziemi skoro zna tylko jej malutki skrawek?
A przecież to wszystko co nas otacza jest naszym domem, schronieniem, ale i też darem. Jest tyle miejsc, które tylko czekają, by je odkryć!


13 April 2016

List do braciszka

Niestety nigdy nie spotkam się z moim genetycznym bratem, we Francji jest to prawnie zabronione. Na szczęście  mogę napisać do niego list.



10 April 2016

Życie to cud!

Szpik dla osoby chorej jest z reguły ostatnia szansa na życie, niestety prawdopodobieństwo znalezienia dawcy jest male, nawet jeden do kilku milionów. Czemu tej szansy komuś nie dać? Ty jako dawca, nie tracisz nic, a ktoś dzięki tobie zyskuje coś  co jest najcenniejsze - życie.

Oto moja historia, zapraszam


.