Mój pseudonim nic wziął się przypadkiem, to przyjaciółka w reakcji na moje pomysły powtarzała w kółko 'oj, szalona Fiona...'. Nawet we Francji słyszałam mnóstwo razy 'Tu es folle'.
Pomyślałam więc, ze skoro słyszę to na każdym kroku praktycznie od wszystkich napotkanych osób może więc są jakies charakterystyczne objawy szaleństwa?






