Otóż, 18 maja bieżącego roku ukończyłam MARATON!
42 km 195 metrów najpiękniejszej przygody mojego życia.
Miło jest spojrzeć w lustro, uśmiechnąć się do siebie i pomyśleć sobie "o tak, jestem maratończykiem!"
ale droga, by ukończyć maraton nie była wcale łatwa, wymagała wielu poświęceń i jeszcze więcej silnej woli.
Historia o tym, jak to wszystko się zaczęło...
